Przejdź do treści
Strona główna » Blondynka

Blondynka

Blondynka Na Pogrzebie

Jest pogrzeb… Trumna w dole, ludzie rzucają kwiaty… Nagle coś uderzyło w trumnę. Ludzie patrzą po sobie. Blondynka stojąca przy dole mówi:
– Przepraszam bardzo, kwiaciarnia była zamknięta, kupiłam bombonierkę.

Poznaj Moją Rodzinkę

Po kilkumiesięcznej znajomości blondynka pyta swego wybranka:
– Znamy sie już tak długo. Czy nie powinieneś przedstawić mnie swojej rodzinie?
– Jak sobie życzysz. Ale w tym tygodniu to jest niemożliwe. Żona z dziećmi wyjechała do teściów.

Łączny Obwód

Pracodawca wprowadził zasadę, żeby wszystkie jego pracownice chodziły w żakietach firmowych. Musiał więc im je kupić, a wcześniej wziąć od nich wymiary. Żeby nie krępować ich zanadto, wyznaczył jedną z nich – blondynkę – aby zebrała dane od wszystkich i przedstawiła mu tabelę zbiorczą, bez wyszczególniania konkretnych osób. Blondynka przynosi mu po jakimś czasie wyniki. Pracodawca czyta i krzyczy:
– Co to do diabła ma być: łączny obwód w pasie 12 metrów 45 centymetrów?!