Przejdź do treści
Strona główna » Facet » Strona 2

Facet

Gdzie Głowa

Idzie niewidomy z psem przewodnikiem! Pies był kiepski bo wprowadził go w najgorszy ruch, prosto na ulicę. Auta hamują, pisk opon, zamieszanie. Facet w końcu przeszedł. Stanął na brzegu chodnika i daje psu ciastko. Ktoś to zauważył i dziwi się:
– Co pan głupi! Pies mało pana nie zabił a pan mu daje ciastko!
Na to niewidomy:
– Jak mu daję ciastko to wiem gdzie ma głowę i wiem, że mam go z drugiej strony w dupę kopnąć!

Zapchlona

Pewien facet wsiadł wraz ze swoim psem Azorem do autobusu i stanął koło szykownej damy.
Ta popatrzyła na psa i cedzi przez zęby:
– Niech pan zabiera tego psa, bo mi pchły skaczą po łydkach…
– Azor, natychmiast odsuń się od tej pani! Ona ma pchły!

Chcieć I Móc

Przychodzi młody człowiek do mędrca i pyta:
– Sędziwy mędrcze, powiedz mi, co jest ważne w seksie?
– Młody człowieku – odpowiada starzec – w seksie są ważne tylko dwie rzeczy: żeby ona chciała i żebyś ty mógł.

Aniołek

Przychodzi facet do psychiatry i upiera się, że umie latać. Psychiatra mu oczywiście nie wierzy, ale klient się upiera, że umie latać. Psychiatra już zdenerwowany otwiera okno i każe facetowi lecieć. Facet bierze rozbieg, wylatuje. Robi parę kółek i wraca do gabinetu.
Lekarz zachwycony pyta się czy on też mógłby tak polatać. Na co facet, że i owszem tylko trzeba szybko machać rękami.
Lekarz wyskakuje i się oczywiście zabija. Na co facet:
– Jak na anioła stróża to ze mnie niezły kawał drania.

Gdzie Głowa

Idzie niewidomy z psem przewodnikiem! Pies był kiepski bo wprowadził go w najgorszy ruch, prosto na ulicę. Auta hamują, pisk opon, zamieszanie. Facet w końcu przeszedł. Stanął na brzegu chodnika i daje psu ciastko. Ktoś to zauważył i dziwi się:
– Co pan głupi! Pies mało pana nie zabił a pan mu daje ciastko!
Na to niewidomy:
– Jak mu daję ciastko to wiem gdzie ma głowę i wiem, że mam go z drugiej strony w dupę kopnąć!

Nie To Imię

Idzie facet, z imprezki, więc poszedł na skróty przez cmentarz, idzie tak sobie spokojnie, zamyślony, bo i miejsce do tego odpowiednie, nagle z mgły przed nim rozległ się dziwny odgłos, kolejny, coraz szybszy… uderzenia… gość przerażony, ale z lekka się opanował i ruszył do przodu… z mgły wyłoniła się postać starego dziadka z młotem w ręku, w drugiej dłoni było dłuto, dziadek kuł tablicę nagrobną…
– Dziadku, ale żeś mnie wystraszył, prawie popuściłem, myślałem, że jakieś duchy! – mówi facet – Co Ty tu w ogóle robisz po północy?!
– Ci głupcy – wycharkotał dziadek – pomylili moje imię!

Równouprawnienie

Spotyka się dwóch kumpli:
– Powiem Ci, z tym równouprawnieniem kobiet i mężczyzn to ściema jest.
– Ale dlaczego? – pyta drugi
– Wczoraj przed pójściem do baru, namalowałem sobie kredką na twarzy wąsy i cztery kobiety z namalowanymi brwiami mi powiedziały, że wyglądam jak debil…

Bezdomny Wybranek

Rozmawiają dwie koleżanki:
– Wczoraj, na imprezie, poznałam świetnego faceta. Przystojny, czarujący, świetnie mnie słuchał. Dałam mu mój numer telefonu, puściłam oczko i powiedziałam by zadzwonił, gdy dotrze do domu. Minęły cztery dni i nie dzwoni!
– Może jest bezdomny?